27 czerwca 2026

To był wieczór, który na długo pozostanie w pamięci publiczności. Wypełniona po brzegi Hala Widowiskowa w Bielsku-Białej stała się miejscem niezwykłego spotkania z muzyką jednego z najwybitniejszych kompozytorów filmowych świata. Koncert „My Life. Preisner’s Music”, podczas którego Zbigniew Preisner osobiście poprowadził Orkiestrę Symfoniczną, był nie tylko wielkim muzycznym wydarzeniem, ale również jednym z najważniejszych punktów programu Polskiej Stolicy Kultury 2026, której zaszczytny tytuł przypadł w tym roku Bielsku-Białej.

Wieczór rozpoczęło ogłoszenie wyników pierwszej edycji Preisner Scoring Competition -międzynarodowego konkursu dla młodych kompozytorów muzyki filmowej, których zadaniem był stworzenie utworu muzycznego na temat „Wieży Babel” – obrazu Pietera Bruegela Starszego. Nagrodę główną – 25 000 euro – przyznano 21-letniej Zosi Michałowicz, studentce medycyny. Po wysłuchaniu nagrodzonej kompozycji, scena należała już wyłącznie do Zbigniewa Preisnera, jego twórczości i muzycznych przyjaciół.

Publiczność usłyszała kompozycje, które od lat współtworzą historię światowego kina. W programie znalazły się utwory z filmów Krzysztofa Kieślowskiego, Agnieszki Holland, Krzysztofa Krauzego, Fernando Trueby czy Louisa Malle’a, a także dzieła koncertowe czy fortepianowe. Od pierwszych taktów „Dekalogu”, przez poruszające fragmenty z „Tajemniczego ogrodu”, „Europy, Europy” i „Krótkiego filmu o miłości”, aż po monumentalną „Pieśń dla zjednoczenia Europy” czy pieśń „Niech nadejdzie mądrość” w wykonaniu chóru. Muzyka prowadziła słuchaczy przez świat pełen wzruszeń i refleksji. Szczególnej wymowy nabrały wypowiedzi nagrane wcześniej przez Zbigniewa Preisnera, a wyemitowane na koncercie: o wpływie Krzysztofa Kieślowskiego na kompozytora, a także o potrzebie walki o wolność czy współczesnym zagrożeniu wojną.

Wyjątkową rolę podczas koncertu odegrały solistki. Edyta Krzemień zachwyciła publiczność swoim subtelnym, perlistym głosem. Szczególne wrażenie wywarła jej interpretacja niezwykle wymagającego muzycznie tematu z filmu „Podwójne życie Weroniki”, w której połączyła techniczną perfekcję z ogromnym ładunkiem emocjonalnym. Równie przejmująco zabrzmiała w jej wykonaniu „Lacrimosa – Day of Tears”. To utwór pełen bólu, melancholii i zadumy, który stał się jednym z najbardziej poruszających momentów całego wieczoru.

Niezwykłe emocje wzbudziło również pojawienie się Lisy Gerrard. Jej głos – nieporównywalny z żadnym innym na świecie – stworzył niemal mistyczną atmosferę. Każde wybrzmiewająca fraza i każdy dźwięk budowały przestrzeń pełną skupienia, a publiczność nie szczędziła braw. Był to jeden z tych koncertowych momentów, podczas których muzyka dosłownie wywoływała ciarki.

Na scenie pojawili się także wybitni instrumentaliści, których Zbigniew Preisner zaprosił do wspólnego świętowania swojej twórczości. Wśród nich znaleźli się: światowej klasy pianista jazzowy Dominik Wania, skrzypek i koncertmistrz Radosław Pujanek, harfistka Marta Mogielnicka, saksofonista Jerzy Główczewski, pianiści Paweł Tomaszewski (na koncercie na organach Hammonda) i Konrad Mastyło, flecista i flażolista Jakub Szczygieł oraz brytyjski gitarzysta John Parricelli. Każdy z nich wniósł do koncertu własną muzyczną wrażliwość, tworząc wraz z orkiestrą spójną całość.

W wydarzeniu uczestniczyli również Zespół Śpiewaków Miasta Katowice Camerata Silesia oraz Orkiestra Symfoniczna pod dyrekcją Zbigniewa Preisnera. Pod jego batutą muzyka zabrzmiała z wyjątkową precyzją, ale przede wszystkim z emocjonalną siłą, która od lat stanowi znak rozpoznawczy jego kompozycji.

Publiczność nagrodziła artystów owacjami na stojąco, domagając się bisów. Na zakończenie wybrzmiało poruszające „Be Faithful, Go” – kulminacyjny utwór z albumu „Silence, Night and Dreams” z 2007 roku. W ten sposób zakończyła się dwugodzinna uczta muzyczna.

Dla Bielska-Białej był to bez wątpienia jeden z najważniejszych i najbardziej prestiżowych wydarzeń roku – wieczór, który idealnie wpisuje się w obchody Polskiej Stolicy Kultury 2026.

To dla nas ogromny zaszczyt, że Zbigniew Preisner po raz kolejny obdarzył Prestige MJM zaufaniem, powierzając nam produkcję tego wyjątkowego wydarzenia. Nasza współpraca trwa już od 2019 roku. Wspólnie zrealizowaliśmy niezwykłe wieczory kolędowe kompozytora, a wcześniej mieliśmy przyjemność także przygotować jubileusz 40-lecia jego pracy twórczej. Dzisiejszy koncert jest kolejnym ważnym rozdziałem tej współpracy. Cieszymy się, że mogliśmy wspólnie stworzyć wydarzenie, które na tak wysokim poziomie artystycznym wpisało się w program Polskiej Stolicy Kultury i dostarczyło publiczności niezapomnianych emocji – powiedział Janusz Stefański, współwłaściciel agencji Prestige MJM, która była producentem „My Life. Preisner’s Music”.

GALERIA